Zaprezentuję tutaj kolejny mecz, który grałem na under 2.5 gola, Osasuna - Real Madryt. Nie będę przedstawiał analiz poprzednich spotkań, ponieważ tego nie robiłem, mogę powiedzieć tyle ze Real ma kłopoty ze skutecznością. Gram więc to, co grałem w poprzednich spotkaniach. 50€ na under i systematyczne kontrowanie.

Spotkanie było dość wyrównane, obydwa zespoły miały okazje bramkowe, zawodziła jednak skuteczność. Co kilka minut kontrowałem po 10€, dochodząc do korzystnej sytuacji. Robiłem to dlatego, żeby w przypadku bramki mieć już część zakładu odsprzedaną.


Zaczekałem jeszcze chwilę, i ostatnią kontrą za 8€ doprowadziłem do tzw. all green, z większą wygraną na under.


Tym samym zakończyłem mój udział w tym spotkaniu. Mecz>zakończył się wynikiem 2-1 dla Realu, więc zarobiłem 6€. Kolejny mecz to spotkanie Newcastle – Chelsea. Znów wystarczyła mi świadomość, że londyńczycy nie strzelają wielu bramek na początku spotkania. Założenie to gra na under i kontra po 25 min.

Mecz był dość zacięty, z okazjami podbramkowymi, szwankowała skuteczność. Zrobiłem częściowe kontry w 13min i 19 min.

Ostatnią puściłem w 25 min niesymetrycznie rozkładając wygraną, uzyskując na rynku all greek.


Mecz zakończył się wynikiem 2-0, zarobiłem więc 9.19€. To już koniec tej części poradnika, myślę, że opisany sposób jest dość prosty i zrozumiały. Jednak jego największą zaletą jest to, iż jest on bardzo skuteczny i dochodowy. Trzeba tylko odpowiednio kontrować i w miarę szybko (przed bramką) wyjść z rynku.